Spotkanie ewaluacyjne

Nov'11
15

Szanowni Państwo Dyrektorzy
i Koordynatorzy III Europejskiego Spotkania Młodzieży,
Drodzy Goście,

serdecznie zapraszamy na spotkanie podsumowujące III Europejskie Spotkanie Młodzieży z okazji Polskiej Prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, podczas którego dokonamy ewaluacji Projektu oraz zostaną rozdane dyplomy dla szkół i podziękowania dla Państwa za pomoc w organizacji tego przedsięwzięcia.

Spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 21 listopada br. o godz. 14:00 w auli VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (ul. Głogowska 92).

Liczymy gorąco na Państwa obecność.

Kategorie: III Europejskie Spotkanie Młodzieży | Leave a comment

From Maria Skłodowska-Curie to CERN czyli wystawa i warsztaty fizyczne

Oct'11
4

20 września 2011 roku gościliśmy w Dąbrówce młodzież z kilku poznańskich szkół oraz z Niemiec. Goście przybyli na  warsztaty fizyczne połączone z wystawą zatytułowaną „Od Marii Skłodowskiej-Curie do CERN-u”.

Gospodarzami spotkania były panie Danuta Hewelt i Małgorzata Kraśnik. Przygotowująca całe przedsięwzięcie Grupa Akademicka zadbała o liczne atrakcje.  Zwiedzający wystawę goście mogli między innymi zapoznać się z działaniem peryskopu, kalejdoskopu i syfonu, obejrzeć przygotowany przez uczniów naszej szkoły model  ITER-u, a także wykonać wiele różnych doświadczeń.

Na szczególną uwagę  zasługuje też przygotowanie licznych materiałów informacyjnych w postaci ulotek i krzyżówek. Szczególnie dokładnie została przedstawiona postać wielkiej polskiej uczonej – Marii Skłodowskiej-Curie. Dla tych, których ciekawości nie zaspokoiły informacje zamieszczone na plakatach,  przygotowano także kilkunastominutowy film. Tak jak większa część wystawy został on przygotowany w języku angielskim, co pozwoliło skorzystać z nich nie tylko uczniom naszej szkoły, ale również przybyłym do nas uczestnikom III Europejskiego Spotkania Młodzieży, odbywającego się właśnie w Poznaniu.

Marcin Paluch, klasa 2E

Kategorie: Merkuriusz III ESM | Leave a comment

Recenzja przedstawienia “Pensjonat Schöller”

Oct'11
4

20 września uczniowie Dąbrówki pod dowództwem prof. Małgorzaty Kraśnik mieli szansę obejrzeć w Teatrze Polskim niemiecką sztukę wystawianą z okazji III Europejskiego Spotkania Młodzieży.

Opis Pensjonatu Schöller, przedstawienia w reżyserii Jurgena Mullera i w wykonaniu berlińskich uczniów, brzmiał zachęcająco – pewien bogaty mężczyzna, Ladislaus(Lazi) Robitzky, prosi swojego siostrzeńca Alfreda o zorganizowanie wizyty w szpitalu dla obłąkanych w celu przyjrzenia się ich życiu. Za wykonanie zadania wujek obiecuje sporo pieniędzy, chłopak usilnie stara się więc coś wymyśleć. Z pomocą przychodzi mu przyjaciel Robert, znający pensjonat zamieszkany przez różne intrygujące osoby – niewyżytą pisarkę, despotycznego ex-majora oraz mężczyznę z aspiracjami na aktora, który zamiast „L” wymawia „N”. Nad wszystkim czuwa Ludwig, ekscentryczny właściciel. Ladislaus trafia do pensjonatu i, sądząc że ma do czynienia z wariatami, uczestniczy w komedii pomyłek. Brzmi nieźle, prawda? Niestety, rzeczywistość była brutalna.

- No, mam nadzieję, że rozumiecie większość żarcików. Wiecie, chodzi o absurd, wszystko tu jest totalnie pokręcone! – opiekun grupy niemieckiej podczas przerwy skręcał się ze śmiechu. Miał rację, to absurd. Absurd, że Niemcy mają prawo bezkarnie pisać komedie. Ich ,,poczucie humoru” nieomal doprowadziło do olbrzymiej tragedii. Nauczycielka jednego z poznańskich liceów, nafaszerowana zbyt dużą ilością żartów kiepskich i fatalnych, prawie udusiła się ze śmiechu. Kto wie, co by się stało, gdyby nie gong obwieszczający przerwę.  No cóż, wszyscy wiedzą, że germaniści to bardzo specyficzne persony.
Sztuka obfitowała w dowcipy stare i słabe – np. postać myląca litery na głównego bohatera zamiast Lazi mówiła Nazi. Poziom współczesnych
polskich ,,komedii”.

Nie najlepsze żarty nadrabiane były fenomenalną momentami grą aktorską
- Vincent Sobel jako właściciel pensjonatu rozbrajał mimiką, Josef Priesnitz wcielający się w majora charyzmą Hitlera, a Taina Martikke jako pisarka wspaniale ukazała ekscentryzm swej postaci. Wszyscy aktorzy grali niezwykle profesjonalnie, co ze względu na ich młody wiek jest godne podziwu.

Miejmy nadzieję, że kolejna próba ekspansji niemieckiego humoru zostanie szybko wykryta i oddalona. Miejcie uszy szeroko otwarte.

Jan Pędziński z 3E

Kategorie: Merkuriusz III ESM, Nieskategoryzowane | Leave a comment

Warsztaty taneczne

Oct'11
4

23 września 2011 roku uczniowie naszego liceum  i młodzież biorąca udział w III Europejskim Spotkaniu Młodzieży w Poznaniu  mieli możliwość uczestniczenia w kursie salsy oraz poloneza pod fachowym okiem pani prof. Małgorzaty Mazurek.

Zajęcia rozpoczęły się aerobikiem, prowadzonym przez Kamilę Szymczak i Ewelinę Budzyńską, oraz ćwiczeniami mającymi na celu rozciągnięcie mięśni, sztywnych stawów oraz przywrócenie lekkiego, swobodnego sposobu poruszania się.

Następnie Katarzyna Mazurek i Anna Nowak wprowadziły uczestników w świat eklektycznego tańca i muzyki, czyli salsy. Nowicjusze nauczyli się podstawowych kroków latynoamerykańskiego tańca oraz krótkiego układu. Celem ukazania przybyłym choć jednego elementu głęboko zakorzenionego w historii Polski został przedstawiony reprezentacyjny polski taniec narodowy- polonez. Bartek Marcinkowski z Katarzyną Mazurek zaprezentowali się w nieodzownych strojach ludowych do tego tańca – kontuszach. Całe warsztaty zostały przeprowadzone w języku angielskim – ze względu na duże zainteresowanie obcokrajowców. Dwie godziny pełne wrażeń, litry wylanego potu, niezliczona ilość bezcennych uśmiechów sprawiły, że każdy uczestnik wyszedł z sali z pozytywną energią na cały dzień.

Przemysław Nawrot, kl. II E

Kategorie: Merkuriusz III ESM, Nieskategoryzowane | Leave a comment

Turniej Piłki Siatkowej

Oct'11
4
Dnia 21 września w hali GOSiR Komorniki odbył się Międzynarodowy TurniejPiłki Siatkowej, w ramach III Europejskich Spotkań Młodzieży. Patronat honorowy nad imprezą objęli Wójt Gminy Komornik, Dyrektor Gimnazjum w Komornikach,Prezes Stowarzyszenia Europejskie Centrum Spotkań Między Wschodema Zachodem, oraz Dyrektor GOSiR w Komornikach.W turnieju wzięło udział 9 zespołów reprezentujących szkoły z Poznania,Wągrowca i Komornik, w skład których wchodzili również uczniowie ze szkół zaprzyjaźnionych m.in. z Francji, Niemiec, Ukrainy. Zespoły zostały podzielone na dwie grupy, w których rywalizowały szkoły gimnazjalne i ponadgimnazjalne. Zwycięscy grup zmierzyli się w finale, natomiast drużyny z drugich miejsc zagrały otrzecie miejsce. Po pasjonującym meczu finałowym zwyciężył Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych z Wągrowca, na drugim miejscu uplasowało się Gimnazjum nr 5 z Poznania, na najniższym stopniu podium stanęło VIII L.O. również z Poznania, które pokonało Gimnazjum z Komornik. W trakcie meczu finałowego wybrano najlepszą zawodniczkę i najlepszego zawodnika, zostali nimi NataliaPietrucha z Gimnazjum nr 5 z Poznania, oraz Karol Dobrowolski z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych z Wągrowca.Wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali drobne upominki, zwycięzcy poza nagrodami rzeczowymi otrzymali także pamiątkowe puchary.Turniej oprócz emocji sportowych dał uczniom i kibicom możliwość poznania rówieśników z innych krajów Europy, zawarcia nowych znajomości.
Suliga Dominik
Kategorie: Merkuriusz III ESM, Nieskategoryzowane | Leave a comment

Dyskusja panelowa na temat Zjednoczonej Europy

Oct'11
4

We wtorek na terenie MTP w ramach III Europejskiego Spotkania Młodzieży odbyła się dyskusja panelowa na temat Zjednoczonej Europy w trzecim tysiącleciu. Podobnie jak my, wszyscy uczestnicy spotkania zjawili się przed czasem, zaabsorbowani wydarzeniem. W dyskusji uczestniczyli między innymi Zastępca Prezydenta Poznania Sławomir Hinc, profesor Bogdan Koszel, Dagmara Nickel i prezes Międzynarodowych Targów Poznańskich Andrzej Byrt. Organizatorem natomiast był profesor Henryk Józefowski

Zdarzenie podzielone było na trzy części. Pierwsze z nich dotyczyło międzynarodowych problemów gospodarczych. Jako pierwsza, przez profesora Henryka Józefowskiego, o odpowiedź została poproszona pani Dagmara Nickel. Opowiedziała ona o potrzebie powiększenia integracji w Europie. Następnie prezydent Sławomir Hinc przedstawił nam skutki kryzysu gospodarczego, a doktor Andrzej Byrt mówił o konieczności stworzenia nowej wizji dla Europy oraz o spełnianiu przez organizacje międzynarodowe swoich funkcji.

Pierwszą część zajścia podsumował Henryk Józefowski, zapowiadając już kolejną z nich. Dotyczyła ona europejskiej polityki zagranicznej. Profesor Koszel zaprezentował możliwość przodownictwa Europy w świecie i wyraził wątpliwość w sprawie wspólnej polityki wewnątrzeuropejskiej. Odpowiedź Dagmary Nickel spodobała się większości uczniów na sali, gdyż stwierdziła ona, że szkoła jest problemem innowacji i nie motywuje do samodzielnego myślenia. Dowiedzieliśmy się również, że pani Nikel liceum skończyła w Stanach Zjednoczonych. Nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi, prezydent Sławomir Hinc przedstawił brak logiki w amerykańskim systemie finansowania szkół. Doktor Andrzej Byrt oznajmił nam, ze kreatywne myślenie jest kluczem do rozwiązania kryzysu.

Ostatni element dyskusji panelowej „Zjednoczona Europa w trzecim tysiącleciu” został poświęcony polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. Pani Dagmara Nickel mówiła w tej części o silnym prezydenctwie państw należących do Unii Europejskiej, Sławomir Hinc przedstawił nam problem stworzenia budżetu na rok 2013, który związany musi uwzględniać kryzys, a Andrzej Byrt wyraził nadzieję na pozytywne zapamiętanie polskiej prezydencji dzięki unikaniu kryzysu.

Na koniec spotkania przyszedł czas na pytania od słuchaczy, które oczywiście się pojawiły. Dociekliwi uczniowie otrzymali rozbudowane odpowiedzi na swoje pytania i wszyscy zadowoleni wrócili do szkół.

Weronika Suchecka Społeczne Gimnazjum “Dębinka”

Kategorie: Merkuriusz III ESM | Leave a comment

IV Mistrzostwa Poznania w układaniu Kostki Rubika Poznań Open 2011 – wyniki

Oct'11
2

24-25 września w ramach III Europejskiego Spotkania Młodych odbyły się w VIII Liceum Ogólnokształcącym w Poznaniu IV Mistrzostwa Poznania w układaniu Kostki Rubika – “Poznań Open 2011″ – zorganizowane przez Absolwentów Ósemki: Mateusza Kurka, Andrzeja Nowickiego oraz Michała Robaczyka. 72 zawodników rywalizowało w 15 konkurencjach. Doświadczenie z poprzednich tego typu imprez pozwoliły na przeprowadzenie rywalizacji na najwyższym standardzie. Nie zabrakło najlepszych zawodników z całej Polski oraz gości zza granicy. Poziom zawodów stał na naprawdę wysokim poziomie, o czym świadczą m.in. 3 pobite rekordy Polski: Michała Pleskowicza w konkurencji 3x3x3 – średni czas 8,90s oraz rekordy Krzysztofa Natusiewicza w kategorii Megaminx: w singlu 59,68s oraz w średniej 1:02,99.

Na podium w głównej kategorii stanęli:

  • Michał Pleskowicz – średnia 8,90s
  • Tomasz Żołnowski – średnia 10,12s
  • Marcin Zalewski – średnia 12,10s

Poznańska ekipa zdobyła łącznie 3 medale:

  • Marcin Sroczyński – brązowy medal w kategorii Square-1
  • Michał Robaczyk – srebrny medal w kategorii Square-1 oraz srebrny medal w kategorii 3x3x3 Fewest Moves.
Kategorie: III Europejskie Spotkanie Młodzieży, Merkuriusz III ESM | Leave a comment

Kolejny międzynarodowy turniej tenisa w Zespole Szkół Komunikacji

Sep'11
24

W dniu 21 września w Zespole Szkół Komunikacji odbył się turniej tenisa stołowego w ramach III EYM. W zawodach wzięły udział 4 zespoły. W konkurencjach indywidualnych uczestniczyło 16 dziewcząt i 12 chłopców. Mieliśmy przyjemność gościć na naszym obiekcie sportowym zawodniczki z Francji  i  Niemiec. W konkurencji drużynowej najlepsze okazało się VIII LO. Kolejne miejsca zajęły szkoły z Objezierza i gospodarze – ZSK z Poznania. W rywalizacji dziewcząt  I m-ce zajęła Agnieszka Koch z ZS z Objezierza; II m-ce – Radosława Stelmaszyk z ZSK z Poznania; III m-ce – Marta Wośkowiak. W konkurencji chłopców kolejne miejsca zajęli: Jakub Piątek i Marcin Grotowski (obaj z VIII LO); Tomasz Kozłowski z ZS Gastronomicznych z Poznania.

Kategorie: Merkuriusz III ESM | Leave a comment

“Randka z Klasyką” – sztuka, którą się po prostu przeżywa

Sep'11
22

Myślę, ze każdy z nas pragnie lepiej poznać samego siebie, swoje emocje, wnętrze, zachowanie. Taką okazję dał młodym ludziom pan Hołuj. Aktor, ale również coach.  Powstał pewien projekt emocjonalno-teatralny, ponieważ pan Grzegorz Hołuj, jak sam mówi, zauważył pewną niewidzialność ludzi. „I chcę mu powiedzieć cześć, a ten ktoś, a przecież jest  w tych moich znajomych… udaje, ze mnie nie widzi.  Zdarzyło mi się tak parę razy, nie wiem, czy to jest normalne, czy to jest jakaś tendencja, ale zdarzyło mi się to parę razy i to jest syndrom tych czasów,  że jesteśmy tacy, dla siebie tacy otwarci, tacy przezroczyści, tacy na tacy”.

W emocjonalno-teatralnym projekcie  Grzegorza Hołuja (chociaż sam ciągle podkreśla, że to bardziej projekt psychologiczny, nie teatralny, gdzie nie grają aktorzy,  ale gdzie grają ludzie)  „młodzież przede wszystkim zmagała się z poznaniem siebie”*. Tutaj pojawia się pytanie: czy  w dzisiejszych czasach młody człowiek, jeszcze nie do końca dojrzały emocjonalnie i psychicznie, jest w stanie tak otworzyć się przed obcą publicznością… Takie pytanie zadałam jednemu z aktorów po przedstawieniu „Myślę, ze przeżycie teatralne to nie było żadne, bo ja jestem taki na co dzień (…) Myślę, że… już teraz mówiąc na serio… to jest takie odkrywanie siebie, to urzeka moją duszę, myślę, że to jest odkrywanie siebie pełna gębą (…) Bo tam gramy, ale tam grając, pokazujemy jacy jesteśmy naprawdę (…) ”**

Przedstawienie formą powracało do popularnych wcześniej form filmowych czy teatralnych, dlatego dla osób o większej wiedzy było momentami zbyt znane.  Jednak każdy miał chwilę, która w stu procentach go urzekła. Trudno jest napisać tutaj coś bardziej osobistego ze względu na to, że nie tylko aktorzy, ale również widzowie,  a na pewno ja sama, po zobaczeniu przedstawienia cali się trzęśliśmy… To były drgawki i dreszcze szoku, którego doznałam, widząc tak młodych ludzi, którzy potrafią podzielić się czymś tak przepięknym z innymi osobami!  Z naszej szkoły przedstawienie to zobaczyła niewielka grupa uczniów klas trzecich… Myślę, że po prostu nikt nie spodziewał się, ze coś tak niezwykłego może kryć się pod niepozorną nazwą  „Randka  z Klasyką”. Czego się spodziewaliśmy?…  Myślę, że każdy trochę czegoś innego.  Sama poznałam typ podejścia do sztuki pana Grzegorza trochę wcześniej, ze względu na relacje z prób i zajęć przygotowawczych mojego znajomego, jednak, mimo że miałam ogólny zarys tego, czego za chwile miałam być świadkiem, przeżyłam naprawdę szok. Nie tyle spowodowany  grą aktorska, bo nie o to w tym chodzi i nie to jest tu najważniejsze. Chodzi raczej o to, że oglądając młodych ludzi, którzy na scenie krzyczą, czasami za bardzo każdy (przynajmniej tak mi się wydaje) powraca myślami do rzeczy, nad którymi sam z chęcią by pokrzyczał, ponieważ to przedstawienie możemy traktować jako jedna wielka metaforę, jako rzecz, o której wszyscy chcemy mówić, krzyczeć, wręcz wydzierać się, by każdy na pewno nas usłyszał. Ci młodzi ludzie, gdy wykrzykują  tekst pisany ręką Mickiewicza, moim zdaniem wcale nie myślą o obrzędzie, który miał miejsce w romantycznej Polsce, moim zdaniem myślą oni o swoich problemach, o rzeczach, na które są zbyt dorośli lub jeszcze za młodzi, o tym, że kochają, mimo że dorośli wciąż im powtarzają, że są za młodzi, by prawdziwie pokochać.

„Chcę, by ludzie szanowali siebie nawzajem. (…) Jak rodzice bija swoje dzieci, bo co?! Bo życie im nie wyszło?! Przecież tak niewiele, żeby być dobrym do cholery, nie?! (…) ludzie (…) upadlają innych, dlaczego zadają tyle bólu Dlaczego liczy się dla nich ja a nie my?!  ”***  W tym fragmencie ukazano sedno przedstawienia, mimo że w tych krótkich dwóch scenach, które mogliśmy zobaczyć, nie padły te słowa, jestem przekonana, ze to właśnie o tych wszystkich sprawach myślą młodzi ludzie podczas krzyku na scenie, o swojej frustracji, zawiedzeniu, braku zrozumienia i akceptacji. To po prostu trzeba czuć. Myślę, że i tutaj mogę zamieścić fragment rozmowy z reżyserem – panem Hołujem: „Zadam ci takie pytanie: jak się zakochasz, to co robisz? No w jakiś sposób to przeżywam. No właśnie, dobrze to powiedziałaś.” I właśnie tak jest  z tą sztuką – „no ją się po prostu przeżywa”. Każdy na swój niepowtarzalny sposób.  I tutaj nasuwa mi się następna myśl: ta sztuka, zobaczenie tego przedstawienia, jest jak zakochanie się, ale (tak jak przy miłości) bardzo trudno o tym mówić, bardzo trudno spojrzeć obiektywnie na pewne fakty. Tak samo jak osoba, którą kochamy, ma pewne wady, ale mimo że je zauważamy, nie  przeszkadzają nam one lub wręcz uważamy je za słodkie i urocze.

Występ zrobił naprawdę duże wrażenie na wszystkich uczniach naszej szkoły. Od razu po przedstawieniu padły pytania o grupy teatralne pana Grzegorza Hołuja i możliwość brania udziału w tego typu przedsięwzięciach.  Myślę, że w  tym roku szkolnym  w naszym gimnazjum powstanie przedstawienie równie dobre jak te krótkie fragmenty, obejrzane przez nas w VIII LO. Nie wątpię, że również stworzymy coś fantastycznego, bo tak jak w projektach pana Grzegorza, nie chodzi o grę aktorską, lecz o uczucia, które my jesteśmy w stanie te ofiarować.  Brak spójności w tym tekście powinien być jedynie dowodem na to, jak trudno podsumować coś tak wyjątkowego.

Weronika Młodzikowska Społeczne Gimnazjum „Dębinka”

*Fragment wypowiedzi Pana Hołuja po samym przedstawieniu.

**Fragment wypowiedzi jednego z aktorów – Tadeusza z VIII LO w Poznaniu.

***Fragment przedstawienia w reżyserii Grzegorza Chołuja w XXX LO w Poznaniu.

Kategorie: Merkuriusz III ESM | Leave a comment

“Przykuci do podłogi”

Sep'11
21

Wczesnym wieczorem, 20 września 2011, w Centrum Kultury Zamek, w Teatrze  Animacji, byliśmy na bardzo oryginalnym przedstawieniu.  Krótki spektakl pt.: „Przykuci do podłogi” opowiadał o manekinach, które chciałyby być prawdziwymi ludźmi.

Na początku, przed rozpoczęciem spektaklu, nasz podziw wzbudzili aktorzy, krórzy w dziwnych pozach, z miarkami krawieckimi w rękach, tkwili w bezruchu w różnych miejscach sceny i widowni.  Potem światło zgasło, a aktorzy obmierzyli publiczność, przyporządkowując wybranym osobom odpowiedni rozmiar ubrania. Później bohaterowie weszli na scenę i zaczęli wylewać swe żale, spowodowane tym, że muszą wyręczać ludzi w prezentowaniu odzieży na sklepowych wystawach, oraz tym, że gdy się zepsują, to są wyrzucane, ponieważ ich naprawa się nie opłaca. Podczas krótkich, nocnych godzin wolności manekiny mogły tylko marzyć o podróżach, możliwościach, jakie mają ludzie i o normalnym życiu. W pewnym momencie ich sielankę zakłócił krawiec, który zjawił się międzi nimi. Chciał narzucić im swoją wolę tak, jak zwykle to robił, ale tym razem kukły się zbuntowały. Zorganizowały sąd i postanowiły odciąć człowiekowi głowę, która po chwilowych kłotniach dostała się jednej z męskich kukieł. Na końcu pojawił się jednak nowy krawiec, który wprowadził swój porządek.

Przedstawienie było naprawdę świetne. Muzyka i światło znakomicie dobrano do aktualnej sytuacji na scenie. Te elementy spektaklu razem świetnie współgrały, tworząc dodatkowy niepowtarzalny klimat. Występ był ciekawy i wystawiony w interesujący sposób. Każdy mógł sam pomyśleć nad jego sensem, zastanowić się nad rolą mody w naszym życiu, nad prawdziwą wolnością i szczęściem.

Agnieszka Zawisza Społeczne Gimnazjum „Dębinka”

In the early morning of the 20th of September 2011, we saw a very unique performance which took place in the „Zamek” Culture Center, Animation Theatre. This short show (titled „Floorridden”) was about mannequins which would like to become real people.

At first, we were impressed by actors who were standing still in strange poses with measuring tapes in their hands on various places of stage and auditorium. When the lights went out, the actors measured the audience assigning an appropriate clothing size to selected people from the audience. Then, the mannequins went on stage complaining about presenting clothes on shop windows. What is more, they also complained about people who were throwing damaged clothes out as it was not worth mending them. During short night hours of freedom, the mannequins could only dream about travelling and all the possibilities that people have. Suddenly, „the dream time” was interrupted by the appearance of a tailor. He wanted to enforce his will on the effigies (as he usually did), but this time they rebelled against him. They organised a court and decided to cut the tailor’s head off. However, the new tailor appeared at the end introducing his own order.

The performance was really great. The music and lights were well matched to the situation on stage. The interplay of those elements was brilliant creating a unique atmosphere. The show was really interesting as everybody could think of its meaning and what is more, we could consider  what is real freedom and happiness to us, as well as the role of fashion in our lives.

Kategorie: Merkuriusz III ESM | Leave a comment